Dzień ten nazywany jest różnie w różnych środowiskach. Niektórzy mówią o dniu mężczyzny, inni określają go jako "40 męczenników". Nie znam genezy tego "święta" i myślę że pojawiło się w dowód sympatii za organizację Dnia Kobiet przez panów. Jest to jeszcze jedna okazja do miłego spotkania przy kawie i obdarowania drobiazgami. 
 

Rzadko spotykamy się w tak dużym gronie a tylko raz w roku wszyscy panowie siedzą a panie im dogadzają.
 


Agnieszka i Ewa pełnią straż
 przy imiennych kubkach

                         Suwałki 10 marca 2004 r.